Czarownica z krainy gejzerów

Islandzką piosenkarkę Björk jedni uważają za anioła obdarzonego najwspanialszym głosem świata, inni za irytujące beztalencie. Jej oryginalny wygląd szokuje, ale i intryguje. Jest nieprzewidywalna, panicznie boi się nudy, a śpiewać chce do końca życia.

Artyści lubią kreować swój wizerunek. Jedni zgrywają 'sexbomby', inni pozują na intelektualistów, część pracuje na opinię 'skandalistów'. Są też zapracowani, sympatyczni, zbuntowani... Wśród plejady gwiazd tylko jedna osoba kojarzy się z określeniem 'wariatka'. Björk. Od razu wyjaśniamy: nie mamy na myśli osoby poważnie poszkodowanej na umyśle. Wariactwo Björk jest innego rodzaju: po prostu nie da się przewidzieć, co piosenkarka wymyśli, powie i zrobi za chwilę. Poza tym wszystko z nią w normie. Jest kobietą. Ma dziecko. Śpiewa. Komponuje. Pisze teksty. Gotuje. Sprząta. Chodzi na randki.

KIM JEST BJÖRK
"Pytanie, kim jest Björk, pozostaje tajemnicą nawet dla mnie samej. Dzisiaj jestem kimś, kim nie będę jutro. Niektórzy uważają, że poza głosem nie mam tożsamości i muzycznej, i czysto ludzkiej. Może to prawda. Może nie".
I krytycy, i fani od lat nie mogą dopasować do niej etykietki. Znakomita wokalistka? Muzyczna wizjonerka? Kobieta świadoma swego miejsca na planecie? Troskliwa matka, oddana przyjaciółka? Wszystko do niej pasuje i zarazem nic do końca nie oddaje jej natury. Tym bardziej, że istnieje jeszcze druga strona medalu... Krzykliwa pieniaczka. Arogancka ignorantka. Irytująca, obrażalska rozmówczyni. Kobieta nieodpowiedzialna. Owszem, to też
Björk.

BŁYSKAWICZNY DEBIUT
"Mój dziadek sposób na zdobycie szacunku widział w przemocy. Moja mama żyła więc wśród ciągłych zakazów. I chyba dlatego dała mi w dzieciństwie taką swobodę. Mogłam robić, co chciałam, i mam wrażenie, że z czasem w ogóle przestałam ją obchodzić. Kochała mnie i kocha nadal, ale nie byłam ważna w jej życiu. To znaczy: ważniejsza od tysiąca innych spraw".
Rzeczywiście.
Björk niezauważona anie przez swoją zajętą pracą i rozpolitykowanymi przyjaciółmi mamę, ani przez ojczyma rozkoszującego się nową rodziną - radziła sobie znakomicie. Jako sześciolatka sama zapisała się do szkoły muzycznej, w której przez dziesięć lat zgłębiała tajniki gry na pianinie, flecie i uczyła się śpiewu. W wolnych chwilach pisała piosenki. Mając 12 lat zadebiutowała w islandzkim radiu, śpiewając w konkursie młodych talentów standart Tiny Charles 'I Love To Love'. Następnego dnia miała w kieszeni kontrakt na nagranie albumu. Wytwórnia zaproponowała dwunastoletniej Björk kilka utworów, które ta odrzuciła, bo jej zdaniem nie były nic warte. Przedstawiła za to kompozycje przyjaciół i jedną własną - 'Johannes Kjarval'. Płyta pojawiła się w sklepach przed Gwiazdką 1977 r. i sprzedała w nakładzie 7 tys. sztuk, co w Islandii starcza na tytuł platynowego krążka. Kosztowała 10 dolarów. Dzisiaj kolekcjonerzy płacą za nią 70 razy więcej...

OD ŚCIANY DO ŚCIANY
"Nienawidziłam, kedy ludzie rozpoznawali mnie na ulicy, a dzieciaki chciały się ze mną przyjaźnić, bo stałam się sławna. Najgorsza była myśl, że nie zasługuję na to, bo na swój album napisałam tylko jedną piosenkę! Postanowiłam nie występować, ale potem nadeszła era punka..."
Björk nie udaje, że kreuje nowe zjawiska. Twierdzi, że po prostu umiejętnie wykorzystuje pomysły rodzące się w głowach innych. Tak było od samego początku. POd koniec lat 70. przyła moda na punk. Björk założyła żeńską kapelę Spit and Snot. Jak wiadomo: "gdzie kucharek sześc, tam nie ma co jeść", a tym bardziej słuchać, więc żywot grupy był krótki. W latach 80., w epoce słodkiego popu, Björk sformowała kapele disco JAM 80. Gdy świat znudził się popem, Björk stanęła na czele rockowo-psychodelicznej kapeli The Sugarcubes, z którą wreszcie zdobyła rozgłos. W końcu przerzuciła się na eksperymenty popowo-elektroniczne, rzucjąc na kolana tę część publiczności, która lubi, by muzyka rozrywkowa zapakowana była w pudełko z napisem 'dla inteligentnych'.

MUZYKA JAK OBRAZ
"Wszyscy potrzebują muzyki pop. Problem jednak w tym, że wiele osób kojarzy pop z głupotą. NIe ma bowiem wielu artystów, którzy odważyliby się przełożyć ten gatunek na język współczesnego świata. Pop stał się zbyt skostniały. To paradoks, bo właśnie w tej muzyce da się wymyślić najwięcej nowych rzeczy".
O pozycji
Björk w świecie piosenki decyduje kilka atutów. Przede wszystkim głos. Czasem miękki, częściej histeryczno-piskliwy. Opinie o nim są różne: jedni uważają go za najlepszy we współczesnym popie, inni podkreślają, że - zwłaszcza na koncertach - brzmi kiepska. Wszyscy natomiast zgadzają się, że piosenkarka nauczyła się bezbłędnie go wykorzystywać i w jej wykonaniu nawet ewidentne fałsze potrafią współgrac z muzyką. Inny atut to oryginalny wygląd. Björk szokuje i strojem, i uczesaniem (a to różki, a to styl 'nie czesałam się i czesać nie będę'). Björk wychodzi z założenia, że w XX w. to telewizja kreuje artystów (zwłaszcza popowych!). Jej teledyski są więc nowatorskie i dziwaczne dokładnie w takim stopniu, aby widzów zaintrygować, a nie zszokować. Dzięki klipm ma w swojej kolekcji nagród najwięcej tych z napisem MTV...

ANIOŁ CZY SEKUTNICA
"Najgorsza jest moja zmienność. W jednej chwili jestem zadowolona i wszystko wydaje mi się piękne, chwile później wpadam w przygnębienie i pamiętam tylko o kłopotach, a za moment robię się wściekła i mam ochotę niszczyć sprzęty dokoła. Ja sama nienawidzę w sobie jedynie tego, że zbyt często się nudzę. Oddałabym wszystko, by nigdy nie zaznać nudy".
Tak jak krańcowe są opinie o
Björk jako artystce, tak niejednoznaczne są zdania o jej kulturze osobistej. Nigdy nie da się przewidzieć, jak artystka zareaguje na zadane jej pytanie. Może się uśmiechnąć i grzecznie odpowiedzieć, ale może też... zdzielić pytającego po głowie! Na przykład trzy lata temu w Bangkoku Björk rzuciła się na miejscowego operatora, zniszczyła mu sprzęt i poturbowała go. Później tłumaczyła, że czuła się osaczona i miała złych humor. Przeprosiła, ale złe wrażenie pozostało, tym bardziej że już nieraz zdarzało się udzielić wulgarnych odpowiedzi nawet na grzeczne pytania. Z drugiej strony, wszyscy pracujący z nią podkreślają, że rzadko zdarza się spotkać tak bezkonfliktową osobę jak ona... Komu wierzyć?

KIEDY BĘDĘ MIAŁA 80 LAT...
"Do końca życia będę śpiewać. Być może przeniosę się wtedy na jakąś wyspę i tam będę występować dla sąsiadów na wieczorkach przy pianinie. Ostatnio żartowałyśmy z PJ Harvey, jak będą nas wnosić na scenę, gdy skończymy osiemdziesiątkę: 'Pianino wniesione? A Björk?!'. Tak naprawdę to sądzę, że za kilkanaście lat albo będę pisała piosenki dla innych wykonawców, albo musicale. Jedno jest pewne. NIe rozstanę się z muzyką!"
Na razie Björk ma za sobą udany kinowy debiut. Zagrała w filmie Duńczyka Larsa von Triera "Dancer In The Dark", opowieści o ślepnącej Czeszce, która jedzie do Ameryki, by w fabryce zarobić na operację oczu. Obraz pomyślany został jako muzical, a Björk miała jedynie napisać piosenki do filmu. Lars wpadł jednak na pomysł, by zagrała główną rolę. Björk zgodziła się i zagrała tak świetnie, że w Cannes dostała Złotą Palmę. Zaskakujące więc wydaje się zdanie samej artystki, która twierdzi, że aktorką być nie chce, a pracę na planie wspomina jak koszmar.
Na jesieni Björk miała towarzyszyć chórowi 'Voices Of Europe' podczas tournee po dziewięciu Europejskich Miastach Kultury (Rejkiaviku, Bergen, Helsinkach, Brukseli, Krakowie, Pradze, Avignionie, Bolonii i Santiago de Compostell). Niestety artystka, niezadowolona z nadmiernego zainteresowania mediów jej osobą, zrezygnowała z udziału w przedsięwzięciu. Czy zobaczymy ją w Polsce przy okazji kolejnego tournee na początku przyszłego roku? Z nią nigdy nic nie wiadomo. Ot, cała Björk...

10 rzeczy które warto wiedzieć o Björk
1. Urodziła się 21 listopada 1965 r. w Rejkiaviku
2. Jest rozwódką, jej mężem był współzałożyciel grupy Sugarcubes, Tor Eldon Jonsson. Ma z nim synka, Sindri.
3. Jej nazwisko przmi Gudmundsdottir, co oznacza 'córka Gudmunda'. Wedle tradycji islandzkiej, nazwisko dziecka zawsze składa się z imienia ojca i określenia płci.
4. W 1984r. wydała tomik wierszy 'Um Urnat Fra Björk'. Nakład zamknął się w 1000 egzemplarzach, które artystka własnoręcznie zilustrowała.
5. Uwielbia film Georga Lucasa "Gwiezdne Wojny".
6. Do ulubionych lektur zalicza 'Mistrza i Małgorzatę' oraz XVIII-wieczne angielskie romanse.
7. Piosenkę 'Bedtime Story' napisała dla Madonny, której... nigdy nie poznała osobiście.
8. Wśród jej byłych narzeczonych są sami muzycy: Jungle Goldie, rockman Ke' oraz DJ-e - Hovie B i Tricky.
9. Jej zainteresowania muzyczne są w stanie przyprawić o zawrót głowy: kocha ABBĘ i Michaela Jacksona, podziwia Joni Mitchel i Kate Bush, a na codzień słucha mało znanych grup jungle oraz indiańskiej muzyki ludowej.
10. Jej największą przyjaciółką spośród koleżanek po fachu jest PJ Harvey.

filipinka1.jpg (11959 bytes)

Michał Chmielewski 'Filipinka' nr 9 (1080) wrzesień 2000